Archiwa tagu: wesele

[FINANSE] SIERPIEŃ 2019

Witam Was w kolejnym już miesiącu.

Ależ ten czas szybko leci. Wydaje mi się, jakbym wczoraj pisał podsumowanie miesiąca LIPIEC. A tu już pora zrobić kolejne zestawienie! Tym razem zamierzam napisać trochę bardziej szczegółowo (pomijając grafikę z wykresem).

A więc zaczynamy!

Rzeczywisty przychód: 5694,38 (wypłata moja + Myszki + pewna suma jako wcześniejszy prezent WESELNY + 243zł ze sprzedaży ALLEGRO – już po odjęciu podatku ALL).

Rzeczywiste wydatki: 4654,28
w skład czego wchodzi:
– Jedzenie dom: 288,93 zł
– Jedzenie miasto: 73,00 zł
– jedzenie praca: 38,00 zł
– Alkohol: 45,12 zł
– Słodycze / przekąski: 81,11 zł
– Napoje / Wody: 40,91 zł
– Mieszkanie (rachunki + wyposażenie): 1 012,68 zł
– Samochód: 136,88 zł
– Internet / Telefony / Netflix: 113,00 zł
– Ciąża i inne leki: 142,98 zł
– Ubrania / dodatki / buty: 342,17 zł
– Kosmetyki Paweł: 15,39 zł
– Kosmetyki Myszka: 43,38 zł
– Ja Fryzjer: 20,00 zł
– Chemia: 8,98 zł
– Higiena: 33,45 zł
– Czasopisma: 51,95 zł (WOW 😛 )
– Lotto: 37 zł (z czego tylko 2 zł wygrane 😛 )
– Prezenty: 26,80 zł
– Składki praca: 10 zł
– Sprzęt RTV: 736,38 zł (PHILLIPS ONEBLADE + TABLET)
– Inne: 8 zł
– Pożyczka: 400,00 zł
– Rośliny: 13,86 zł
– Wydatki Weselne: 939,31 zł

Tak to wszystko wyglądało. Ale się rozpisałem 😀 .

A jak u Was? 😉
We wrześniu będzie jeszcze goręcej!

Trzymajcie się, cześć! 😉

Reklamy

Zawiedziony?

Powiem szczerze i bez ogródek. Mimo, że się – po części – tego spodziewałem to czuję się w jakiś sposób zawiedziony.

Termin potwierdzenia przybycia na nasz ślub zbliża się nieubłaganie. I wiecie co? W ostatnich dniach odmówiło aż kilkanaście osób.

W pierwszej wersji naszej listy gości było ok 120 osób. Oczywiście bez dzieci (tylko czworo najbliższych nieletnich). Po wielu przemyśleniach i korektach zmniejszyliśmy listę zaproszonych do 103. Do tego +4 osoby fotograf, kamerzysta, wodzirej, dj, za których jedzenie i stolik także musimy dodatkowo płacić, więc tak naprawdę wliczamy ich do listy gości.

108 osób (-4)

W tej chwili mamy potwierdzone przybycie 49 osób. AŻ 18 osób Nam odmówiło przybycia. Z takiej czy innej przyczyny. Z tego 11 osób to „z mojej strony”.

Jestem zawiedziony. POIRYTOWANY. W takich chwilach widzimy komu na Nas zależy, a kto ma gdzieś.

„KUMPLE”? „PRZYJACIELE”?!

Gdy zapraszasz kogoś takiego na NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ W SWOIM ŻYCIU i w odpowiedzi słyszysz „Przyjdę jak będę miał z kim„… Brakuje mi słów. To przyjdziesz dla swojej osoby towarzyszącej czy dlatego, by być przy mnie w takim dniu?

Aż mi brakuje słów i uzmysławia to, kogo mam zlać i ignorować. Nie mam chęci, czasu i sił w życiu na takie „znajomości i przyjaźnie”. Dziękuje.

Zostało jeszcze kilka dni na to, bym mógł oszacować w mocnym przybliżeniu ilu będzie weselników. Niestety… Jestem nastawiony na to, że może jeszcze odmówić nawet 20 osób!

Wynik może być różny i zaskakujący… Czyżby okazało się – koniec końców – że przy zaproszonych 108 osobach zostanie tylko 65?

Coraz poważniej!

To się dzieje naprawdę. Naprawdę sytuacja robi się coraz bardziej poważna.

Właśnie odebrałem zamówione obrączki ślubne.

Koszt obrączek 1701zł – 20% rabatu za wcześniejszy zakup u nich pierścionka zaręczynowego (który swoją drogą kosztował mnie +/- 800zł), co dało wynik ok. 1360,60zł.

Jestem zadowolony z jakości ich wykonania.

Zostało lekko ponad trzy miesiące. Minie zanim zdążę się obrócić i obejrzeć. Pewnie za jakiś czas będę tęsknić za tym całym odliczaniem i oczekiwaniem.. Jednak wierzę, że będą kolejne rzeczy i wydarzenia, do których będziemy odliczać! 😉

Życzę wszystkim udanego tygodnia! 😉

W szczególności dla Ziemowita i Piotrka, którzy chyba tylko tutaj zaglądają 😛 .

108 days…

Odliczania ciąg dalszy. Załatwiamy co rusz kolejne ważne sprawy dotyczącego tego Wielkiego dla Nas dnia.

Niby daleko, ale już niekoniecznie… Zaczęliśmy TO planować ok 295 dni PRZED… teraz już 108. „Daleko jeszcze”, „kupa czasu” – Taa…

Zaskoczyło Nas ostatnie wydarzenie. Moi rodzice postanowili – bez żadnej zapowiedzi – dać Nam już część pieniędzy „na prezent”. Bo nie chcą trzymać takiej kwoty w domu czy coś.

Wiecie… Od początku „ogłoszenia” planowania ślubu oznajmiliśmy dla jednej i drugiej strony (rodziców), że nie chcemy od Nich pieniędzy, nie chcemy pomocy i sobie poradzimy. No… Jak widać rodzice są po prostu uparci. Stwierdzili, że to nie pomoc. To po prostu PREZENT.

Także wizyta w banku zakończona sukcesem. Troszeczkę to potrwało, ale jakoś wytrzymałem.

9500 wylądowało dodatkowo na moim… Naszym? Koncie. „reszta na wesele„. Dzięki! 🙂


Żeby nie było to tamto. Na chwilę obecną mamy potwierdzone 44 osoby. Aż 8 osób już odmówiło. W sumie zostało – w najlepszym wypadku – 99 osób. Zobaczymy jaki będzie wynik końcowy 🙂 .

[finanse] Maj 2019

Maj nie był dla Nas żadnym zaskoczeniem. Spodziewaliśmy się zwiększonych wydatków ze względu na m.in. dwie komunie w rodzinie. Jak to wyszło? Źle czy dobrze?

Łącznie zarobiliśmy w sumie 4266,44zł. Rzeczywiste wydatki wyniosły 4437,91.
Niby przekroczyliśmy, ale… Byliśmy na to gotowi 🙂 .

Wydana kwota* obejmuje m.in.:
– jedzenie: 346
– mieszkanie / rachunki – 953
– wyjście do kina 39
– prezenty (w tym także komunijne) – 710
– niespodziewany zakup dysku przenośnego 1TB – 199
– spłatę kredytu 400
– wydatki weselne / zapowiedzi, próbna fryzura ślubna, moje buty, zadatek na obrączki, pojemniki na żywność / – 789

*kwoty zaokrąglone do pełnych złotówek w powyższym zestawieniu.

Jeszcze taki mały bonus. W tym miesiącu Myszka wydała na zdrapki 33 złote. Wygrała tylko 13.

A jak Wasze majowe wydatki? 😉 Pochwalcie się!

28.06.19 | Amen – i za nami.

Mamy już to za sobą. Dwie Pierwsze Komunie Święte u małych brata i siostry. Czekaliśmy, przyszło i odeszło.

Z tej okazji wystąpiło lekkie nadwyrężenie finansowe, aczkolwiek nie będę tutaj w tej chwili o tym pisał. Wszystko ujmę w podsumowaniu miesiąca (MAJ), które trafi już na mały bloga za kilka dni ;).

Ziemowit czekam także na Twoje!

Tymczasem jest okej i najbliższą, kolejną „imprezą” rodzinną, na którą wszyscy czekają jest nasz ślub. Niby daleko, bo jeszcze ponad 100 dni… Ale wieszcie mi…. Nikomu tak szybko te dni nie zlecą jak dla mnie i Mojej Myszki.

Trzymajcie kciuki, żeby minęło szybko i przyjemnie. No i żeby sama UROCZYSTOŚĆ wyszła tak, jak sobie tego życzymy! 🙂

Kawałek złota

Zostało 119 dni do ślubu!

Wczoraj zamówiliśmy obrączki. Troszkę przekroczyliśmy koszt jaki z początku zakładałem. 1800zł. Wpłaciłem zaliczkę 500zł. Do tego mam kupon rabatowy -20% ze względu na to, że rok temu kupiłem tam pierścionek zaręczynowy.

Dawno już nie byłem w kinie. Wiecie kiedy ostatnio? W sumie ja też nie wiem.

W piątek wybraliśmy się na Smętarz Zwierząt na podstawie powieści Stephena Kinga.

Niby w pewnych momentach się bałem, ale… Taki średni na jeża. Ogólnie bajka jakich pełno.

A wiecie jaki jest dzisiaj dzień?

DZIEŃ MAMY!

Wszystkiego najlepszego naszym mamom, niech żyją jak najdłużej! 🙂