Archiwa tagu: Pamiętnik

Ciężkie sny

Ostatniej nocy mało spałem. Aplikacja pokazuje, że lekko ponad 5 godzin trwał sen, z czego 20 minut „ciężkiego snu”.

Dlaczego?

A no dlatego, że przeziębienie nie odpuszcza. Męczył mnie kaszel.

Z drugiej strony niszczyły mnie sny. Jeden: ekhm… Spacer z dzieckiem i dziwny romans Myszki z jakimś typem (nie, nie jestem zazdrosny ;p ). Dwa: nagły poród i moja panika (co mam robić jak na #112 nie odbierają?! Czemu z # – nie wiem 🤔). Trzy: powrót szefostwa w pracy.

Czasami zdaje się, że sny są błahe. Jednak po przebudzeniu czujemy jak serce doprowadzone jest do granic swoich możliwości.

Też tak czasami macie?

P.S.

Wiecie, że do największej ilości zawałów dochodzi właśnie podczas snu?

Myślałem…

…, że mi przejdzie. Myliłem się. Przeszło tylko na chwilę i zaraz wróciło.

Mam zawalone gardło. Naprawdę mocno. Ledwo mogę mówić. Taka tam chrypa.

Poza tym co ciekawego? Nawróciłem się jest mocno na książki. Mocniej niż w ostatnie 2-3 miesiące zeszłego roku. Co prawda nie fabularne, ale dobre i to. Czasopisma odeszły mocno w odstawkę. Książka Men’s Health ukończona. Całkiem przyjemna lektura.

W dalszym ciągu nie rezygnuję z gier i nie zamierzam. To moje główne hobby. Chociaż mam problem z organizacją czasu, żeby i pograć i poczytać. Dlatego muszę często wybrać albo jedno albo drugie.

Uzbierała mi się ładna kolekcja pudełek z grami. 13 tytułów. Do tego kilkaset w wersji cyfrowej. Te pudełkowe… Rozważam sprzedać przynajmniej część z nich i odłożyć na nową generację konsol lub kolejne książki, które mam na oku. Dużo z tego funduszy nie będzie, bo gry na PS4 są tanie jak barszcz. Maks.200zł. Ciężki wybór!

Grać bym miał w co nawet gdybym pozbył się wszystkich, ale sami wiecie, że kolekcja czegokolwiek super wygląda na półce jak się rozrasta 🤔.

Ogólnie to zostały już niecałe dwa miesiące. Ale ten czas leci! Uwierzycie, że jesteśmy już ponad 100 dni po ślubie? Dziwna sprawa…

Ostatnio zacząłem częściej śpiewać do brzuszka. Mały bardzo energicznie na to reaguje. Albo ma mnie już dość i mojego antytalentu wokalnego albo lubi to. Kocham go bardzo mocno i przekonuje się cały czas jak piękna jest miłość bezwarunkowa 😍 .

Już dawno nie pisałem „normalnych” wpisów, więc na tym zakończę mój wywód. Brakuje mi bardzo dużo do Anonimowego Pamiętnika jakim kiedyś był blog w serwisie blog.pl. Uleciał gdzieś ten flow. Ta lekkość pisania. No cóż… Widocznie muszę uczyć się od nowa.😁👌

Wielkie przygotowania!

Już mamy kilka ciuszków, kocyk, kołderkę, poduszkę, poszewki, wyprawkę czy pampersy, ale doszły bardzo ważne rzeczy.

Razem z Bratem złożyliśmy komodę dla Małego i łóżeczko.

Przy swobodnym składaniu, whisky i smacznej pizzy składaliśmy je jakieś 4 godziny.

Coraz bardziej czuć klimat nadchodzących wydarzeń.

Btw. Może tego na zdjęciach nie widać, ale łóżeczko ma pod spodem bardzo pojemną szufladę. 👌

Nowy rok, nowy-stary ja

Wczorajszego dnia PRAWIE znowu nie grałem. Dlaczego prawie?

Otóż dwie rundki zagrałem z Moją Myszką w Wiedzę to Potęgę. Nie liczę tego do jako takiego grania, bo spędzałem ten czas z Żoną i nie grałem sam. To była tylko chwila. Później mnie nie ciągnęło do zagrania w coś samemu. Jest dobrze.

Wyżej umieściłem zdjęcie książki. Jestem w trakcie jej czytania. Specjalne wydanie Men’s Health. 34.99 zł. O dziwo nie zawiera w sumie dużej ilości pierdół. Myślę, że każdy facet powinien ją przeczytać. Zawiera wiele nie tylko ciekawych, ale i przydatnych informacji np. jak prawdziwy mężczyzna powinien zachowywać się w danej sytuacji, jak postępować z kobietami i nie tylko! (Duży format, grubo ponad 300 stron)

Właśnie jadą do mnie dwie książki. Nie wiem czy dojdą dzisiaj czy dopiero w poniedziałek. Na pewno je tutaj przedstawię, ale… Będziecie co najmniej zdziwieni moim wyborem 🙂 .

A Wy co obecnie czytacie?

Handlowa niedziela i inwentaryzacja

Nie ma niedzieli handlowej? Nie dla mnie 😉 . Wydaliśmy dziś w internecie jakieś 190zł. Na co? To kolejne niezbędne rzeczy do zbliżającego się wielkimi krokami malucha. Co dokładnie to się pochwalę jak już przyjdzie 😉

Jutro o 5:45 rozpoczynamy w pracy inwentaryzacje. Skończę zapewne około godziny 18-23… Moim zadaniem będzie liczenie żarówek, plafonów i oczek. Przynajmniej na początku. Zobaczymy co będzie dalej.

W związku z tym dzisiaj nie gram w nic wieczorem tylko zjem kolację i idę zaraz spać.

W tym tygodniu oczekujemy jakiś 5-8 paczek. Będzie o czym pisać i co prezentować 😀

Pierwsze paczuszki…

… w tym roku zaczęły napływać.

Dywanik 70×150 z ulicami i budynkami (będzie znajdował się blisko łóżeczka). Koszt: ok. 30 zł.

Zestaw pięciu pieluszek tetrowych koszt 14,99 (czyli niecałe 3 zł za sztukę) – 3 kolorowe i 2 białe.

Ogromny zestaw wyprawki dla mamy i dziecka – do szpitala i nie tylko. Wszystko co potrzebne na rozpoczęcie nowej przygody. Taki STARTER PACK dla Leniwych. Koszt: ok 285 zł 🙂 .

Co znajduje się w środku?

SKŁAD WYPRAWKI:

  1. TORBA (lub inny gratis)
  2. KOSMETYCZKA (odpinana kieszeń od torby)
  3. PIELUSZKI PAMPERS  premium care
  4. CHUSTECZKI PAMPERS sensitive
  5. PODKŁADY POPORODOWE dla mamy
  6. MAJTKI wielorazowe
  7. PODKŁADY Higieniczne 5 szt. – pełne opakowanie
  8. PODKŁAD CERATKA
  9. WKŁADKI LAKTACYJNE
  10. PIELUSZKA TETROWA BIAŁA
  11. PIELUSZKA TETROWA KOLOROWA
  12. PIELUSZKA FLANELOWA
  13. PŁATKI kosmetyczne
  14. PATYCZKI higieniczne z ogranicznikiem
  15. PŁYN NATŁUSZCZAJĄCY DO KĄPIELI
  16. MAŚĆ NA ODPARZENIA
  17. KREM PIELĘGNACYJNY
  18. GRUSZKA
  19. BUTELKA 2w1 (pojemnik na mleko)
  20. SMOCZEK do butelki (w zestawie z butelką)
  21. TERMOMETR
  22. SMOCZEK anatomiczny silikonowy
  23. SZCZOTKA do mycia butelek
  24. SZCZOTECZKA do mycia smoczków
  25. SZCZOTECZKA  do włosów
  26. GRZEBYCZEK do włosów
  27. SÓL fizjologiczna
  28. GAZIKI
  29. TOILETKA
  30. RĘKAWICZKI
  31. CZAPECZKA
  32. NOŻYCZKI
  33. CĄŻKI
  34. PILNICZEK
  35. ETUI NA ZESTAW MANICURE
  36. CHUSTECZKI DO HIGIENY INTYMNEJ
  37. KAFTANIK
  38. ŚPIOSZKI
  39. KOCYK
  40. RĘCZNIK – okrycie kąpielowe z kapturkiem
  41. ROŻEK
  42. PRZEWIJAK

Ah… Mały już Nas skubie z kasy, a jeszcze go nie ma 🙂

72 dni do porodu

Hejho Żeglarze! Wy, którzy pływacie po głębokich wodach internetu!

Wróciłem. Trochę mnie tutaj nie było. Z różnych powodów. Czasami taki przestój jest potrzebny i zdrowy. We wszystkim. Wiecie… Co za dużo to nie zdrowo. Podobno!

Nie będę się dzisiaj dużo rozpisywał. Święta, święta i po świętach… Wigilia była z moją rodziną oraz 1 dzień świąt, a drugi z rodziną Mojej Myszki. Mikołaj w tym roku odwiedził wszystkich i był bardzo hojny. Na moim Instagramie mogliście zobaczyć Mikołaja, którego sam sobie sprawiłem. Zestaw Xiaomi.

Powoli zbliża się koniec roku, a z nim finansowe podsumowanie wydatków na 2019. Będzie grubo.

Po wstępnych założeniach na styczeń 2020 – wydamy ok 5600zł-7600zł. Widzę, że wejdziemy w nowy rok z przytupem.😂

Być może- niebawem powrócę na „stare śmieci” bardziej niż dotychczas. Ale o tym wkrótce…

Tymczasem lecę grać w God of War. Gra totalnie niszczy system 😁