Archiwa tagu: nintendo switch

[NintendoSwitch] MAJ ’19

Heja wszystkim!

Jak się macie? Dobrze?

Czas na podsumowanie konsolowo-NIntendowe Maja 2019!
A przy okazji zapraszam do przyjrzenia się do zakładki powyżej Dziennik Aktywności, gdzie możecie zobaczyć sumaryczne zestawienie 🙂 .

Takie oto zestawienie widnieje na mojej przenośno-stacjonarnej konsolnce spod marki Nintendo.

Tak wyglądają moje TOP10 granych gier w maju. Co wygrywa? YOUTUBE! Może nie gier tylko aplikacji? Już niebawem na stronie pojawi się kilka NIERECENCJI powyższych tytułów. Tylko dajcie mi w nie trochę pograć.. 🙂
Większość z tych aplikacji to gry free2play, czyli darmówki. W takim razie czy jest sens kupować nowe tytuły za 200zł?

Ba! O dziwo na YT nie oglądam gier. Tylko nowości ze świata, ciekawostki i muzyka. 🙂

Ale może o tym napiszę oddzielny wpis? Kto wie…

A Wy co oglądacie na Youtube?

Chciałem, ale nie mogę…

Wpadłem na pomysł. Myślałem, że będzie dobry. Przeliczyłem się.

Pomyślałem, że sprzedam NintendoSwitch. Tak o. Po prostu. Przecież starczy mi jedna konsola. To na nią – PS4 – będę tworzyć kolekcję, a potem przyjdzie era na PS5.

Już miałem w swoim życiu Nintendo 3DS i mi nie podeszło. Sprzedałem. Historia lubi się powtarzać?

Problem w tym, że wystawiłem konsolę na sprzedaż. Okazuje się, że nie mogę jej sprzedać. Ludzie twierdzą, że „cena nieadekwatna do zawartości”. Tutaj pojawia się zgrzyt, bo JUŻ przy takiej cenie (na razie nie powiem ile) jestem stratny kilkaset złotych. A sprzęt ma dopiero 3 miesiące i jest na gwarancji!

Nie sprzedam jej przecież za grosze. Nie mogę pozwolić na to, żeby być nie wiadomo ile w plecy. Przecież to jest nienormalne i chore…!

Przemyśleń ciąg dalszy!

Powiem szczerze – jestem w szoku! W momencie, gdy czytałem Komputerowego Ćpuna, myślałem, że przejrzałem – że zrozumiałem. Że pomogło… Pupa blada. Nic nie pomogło. Dalej to samo.

W dalszym ciągu, każdego dnia, w pracy czy po pracy, myślę tylko o tym w co nowego będę grać dzisiaj, jutro, pojutrze; co kupię następnym razem; co ściągnąć; na jakiej konsoli.

Często NIE gram. Po prostu myślę i się zastanawiam. Nie pomaga to, że czytam codziennie kawałek książki, czasopisma, czy chodzę na spacery.

Męczy mnie to.

W tamtym roku czegoś takiego nie miałem. Teraz, nagle mam. Dlaczego? Czy jest to spowodowane nadchodzącą premierą PS5?!

Jak żyć Panie Premierze? Jak żyć…?

P.S.
NIe, nie sprzedam konsoli ani TV, żeby mnie nie kusiło :P>