Archiwa tagu: Gry

[GRY] Zło do złego ciągnie

Ciągnie i ciągnie i ciągnie…

Cały czas ciągnie mnie do gier. Przeczytałem w maju tego Komputerowego Ćpuna i jakoś mi nie pomogło na dłuższą metę. Po prostu lubię grać, a niezbyt się mogę utożsamiać z bohaterem książki. Ja po prostu tak maniakalnie już nie gram od lat.

O ile w całym 2018 roku (bez grudnia) nie kupiłem ani jednej gry. Przez całe 11 miesięcy. Może dlatego, że wiecie #związek #zamieszkalirazem, ale jednak…

Tymczasem od ślubu – 21 IX 2019 zakupiłem już ok 14 pudełek z grami co w łącznej kwocie mieści się w ok. 400zł.

I chcę mi się grać… I chcę i chcę!

Ale nie muszę. Mogę nie grać i jest okej. Ale chcę.

Co teraz? Wiecie co jest najgorsze?

Żałuję majowej sprzedaży Switcha. I ciągle i ciągle i ciągle…

Kupiłbym znowu. Na szczęście Myszka mnie powstrzymuje. I dobrze. Wiem, że to dobry ruch. A może bym nie kupił…?

[PS4] Nowy nabytek

Doszła dzisiaj do mnie paczka z nowym nabytkiem. Bardzo niska cena gry w folii skusiła mnie spróbować.

Yonder: the cloud catcher chronicles

Za grę z dostawą zapłaciłem 25.98 zł. Promocja jakich mało! Czy się opłaci? To się okaże za jakiś czas 😉

Dodatkowy upominek

Na start chciałbym zaznaczyć, że spełniłem swoją obywatelską powinność i udałem się dzisiaj na głosowanie. I tyle. A polityka mnie średnio interesuje (prawie w ogóle 🙂 ) .

Dzisiaj – do moich rodziców – dotarł dodatkowy upominek ślubny dla Nas. Od kuzynki, która niestety nie mogła się pojawić na Naszym Ślubie.

Z informacji jakie uzyskałem okazało się, że dostaliśmy dwie książki. Jedna to książka kucharska (typowej książki kucharskiej jeszcze w sumie nie mamy), a druga to pierwsze kroki w ciąży.

Gdy tylko dostanę je w swoje ręce to pokuszę się na ich wstawienie na bloga. Zdjęcia znaczy się 🙂 .

Na dniach auto leci do blacharza. Dalsza część renowacji złomu 🙂 . A może już nie takie złomu jak się wydawało…?

W najbliższym czasie dotrze do mnie „nowa gra”, którą zamówiłem. Zakupiona w okazjonalnej cenie, więc nie ma tragedii. Jest tylko jeden problem. Całkiem niedawno – bo jakieś 3 godziny temu – zaczęły napływać mnie myśli „A może jednak przestać grać…?”.

trzymajcie się, cze 😉

Edit. Dodaje zdjęcia. 🙂

[PS4] LEGO Harry Potter 1-4 – Skaner Mońka

Wydana w 2010 roku gra LEGO pojawiła się na poprzedniej generacji konsol i przeniosła nas do magicznego świata czarodziejów.

Dopiero teraz – w 2019 roku – w moje ręce wpadła LEGO Harry Potter Collection na PlayStation 4 zawierająca dwie klockowe części: 1-4 oraz 5-7. W tym artykule zajmę się częścią pierwszą, jednak myślę, że między częściami większych różnic nie będzie. Jak to w grach LEGO bywa.

Historia opiera się na pierwszych czterech częściach filmu: Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu oraz Czara Ognia.

LEGO® Harry Potter™ Collection_20190928163956

Gra to typowa przychodówka ze sterowaniem 2.5D. Do dyspozycji mamy wiele zamkniętych poziomów, część z nich jest w formie 2D. W między czasie możemy pobiegać po Hogwarcie szukając znajdziek. A właśnie! Tych jest cała masa i nie zawsze możemy je wszystkie odkryć za pierwszym razem. Niektórych czarów uczymy się dopiero wraz z postępem w grze. Co pozwala nam wrócić do wcześniejszej lokacji i odblokować wcześniej niedostępne miejsce.

LEGO® Harry Potter™ Collection_20191009184631

Jak to w grach LEGO bywa, możemy grać w dwie osoby na jednej konsoli. Razem z żoną bawiliśmy się całkiem dobrze (chociaż Myszce niespecjalnie to przypadło do gustu).

Każdy poziom to wiele biegania, zbierania klocków i rozwiązywania prostych łamigłówek.

Nie ma tutaj przemocy. Wszystko jest zrobione w sposób prześmiewczy. Największym atutem gry, są przerywniki filmowe. Postacie nie wydają z siebie żadnych wyrazów, a i tak – przez ich zachowanie – byłem w stanie domyślić się o co chodzi. Myślę, że nawet osoby nie znające historii Harry’ego Pottera zrozumieją

LEGO® Harry Potter™ Collection_20191009184636

Muszę przyznać, że jedyną rzeczą, która w tej grze mnie irytowała było wysypywanie się tytułu do menu głównego konsoli. Niestety, autosave działał tylko i wyłącznie po zakończeniu poziomu. Te – często – przechodzi się nawet w kilkadziesiąt minut. Gdy wyskoczy błąd podczas finałowej walki i całą sekwencję musisz przechodzić raz jeszcze… Uczucie bezcenne!

Stare-nowe czasy

Ufff… Co za dłuuuugi, wolny weekend!

Już dawno się tak nie czułem. Już dawno nie robiłem takiego MARATONU grania!

Zacząłem grać ok 8:20~~, a skończyłem 14:30! Dwie godziny w DaysGONE, a później wspólne granie i gadanie na mikrofonie z kumplem z Anglii – w Neverwinter.
Ten maraton mnie jednocześnie zmęczył oraz odprężył i zrelaksował jak nigdy wcześniej.

Przy okazji sobie trochę pogadaliśmy. Resztę dnia w jako-taki sposób przebimbałem, nie robiąc za wiele.

A następny wpis poświęcę przyszłej generacji, moim nadziejom i lękom…

Pożegnanie

Jest mi bardzo przykro. Musimy się pożegnać…

Żartuję! 🙂 Nie my! Ja i konsola. Nintendo Switch został sprzedany za 1019zł. Szybko poszło. Po paru godzinach. Paczka – w tej chwili – jest już w drodze do Łodzi. Mam nadzieję, że dojdzie cacy, bo zapakowałem bardzo mocno i szczelnie.

Oj… Wiecie, że to nie koniec mojej przygody z grami? To dopiero początek!


Ba! Zakupiłem z okazji DAYS OF PLAY w rewelacyjnej cenie!

Co w związku z tym?

Teraz jestem ukierunkowany w 100% na jednej konsoli. Mało tego – moje oczy skierowane są ku nadchodzącej PS5. Jak szczęście i zdrowie dopiszę to zagości w Naszym Domu. Mam nadzieję, że za max 2500zł.

Wiecie, że konsola ma być w 100% kompatybilna z grami z PS4? Dlatego też inwestuję w te gry – bo będę mógł w nie grać W LEPSZEJ JAKOŚCI i STABILNYM KLATKARZU na nowej maszynie.

Pół żartem – pół serio – moja Narzeczona stwierdziła, że „kupisz sobie 5 jak sprzedaż 4”. Więcej zapewnień nie potrzebuję.. 🙂

Może kiedyś opiszę więcej coś o nadchodzącej konsoli? Może opowiem swoją historię?

Tak to wszystko wygląda.. Trzymajcie się, hej~!

P.S.
Oczywiście oprócz tego zakupiłem golarkę elektryczną 🙂 .

[NintendoSwitch] MAJ ’19

Heja wszystkim!

Jak się macie? Dobrze?

Czas na podsumowanie konsolowo-NIntendowe Maja 2019!
A przy okazji zapraszam do przyjrzenia się do zakładki powyżej Dziennik Aktywności, gdzie możecie zobaczyć sumaryczne zestawienie 🙂 .

Takie oto zestawienie widnieje na mojej przenośno-stacjonarnej konsolnce spod marki Nintendo.

Tak wyglądają moje TOP10 granych gier w maju. Co wygrywa? YOUTUBE! Może nie gier tylko aplikacji? Już niebawem na stronie pojawi się kilka NIERECENCJI powyższych tytułów. Tylko dajcie mi w nie trochę pograć.. 🙂
Większość z tych aplikacji to gry free2play, czyli darmówki. W takim razie czy jest sens kupować nowe tytuły za 200zł?

Ba! O dziwo na YT nie oglądam gier. Tylko nowości ze świata, ciekawostki i muzyka. 🙂

Ale może o tym napiszę oddzielny wpis? Kto wie…

A Wy co oglądacie na Youtube?