Smutek…

… ogarnął moim ciałem. Po raz kolejny się rozkleiłem.

Moja 10-letnia bratanica we wtorek jedzie do szpitala. Po dwóch przejściach z nowotworem zostanie sprawdzona po raz trzeci. Tym razem cel uderza w o wiele bardziej poważne miejsce – w płuca.

Czy to to? Czy to tylko jakaś zaległość po czymś innym? Operacja będzie i to ciężka: poboru próbki.

Smutek. Bezradność. Biedne dziecko. Od najmłodszych lat nie zna innego życia jak szpital. Gdy nadchodzi czas, że może wyjść na prostą i poczuć się szczęśliwa w szkole jak inne dzieci – los kopie po dupie.

Wszystkim nam jest ciężko. Podziwiam jej rodziców (brata i bratową) za mocną psychikę, która po raz kolejny jest bardzo mocno naginana do granic możliwości.

Moi rodzice też cierpią (jej dziadkowie), mimo że starają się nie dać po sobie poznać.

Cierpię i ja. Jej chrzestny. Bo nie rozumiem świata. Dlaczego Ona musi cierpieć?

I szczerze się boje. Czy moje… Nasze dziecko urodzi się zdrowe?

Czy naprawdę jest ważne jak wychowam dziecko? Jakim będę ojcem? Jakie wartości mu przekaże? Najważniejsze żeby był zdrowy…

5 komentarzy do “Smutek…

  1. Traszka

    Zamartwianie się nigdzie Cię nie zaprowadzi. Lepiej zanies dziecku uśmiech do szpitala, bo ona nie będzie postrzegać się jako ofiarę dopóki inni nie będą jej tak widzieć. Gdy miałam 7 lat miałam cesarke cięcie i operacje laparotomowa. Niby wiele dla dorosłego i więcej dla dziecka. A ja chodziłam po korytarzu z dwoma cewnikami zawieszonymi przez głowę na bandazach jak torebkami i bawiłam się z innymi dziećmi. Moja mama wciąż płaczę i mówi że miałam pogodę ducha Ale nie miałam. Po prosty dzieci nie potrafią się nad sobą rozczulac. Tego uczą ich dorośli. I to jest zle. Więc lepiej weź czytanke I jedz do szpitala poczytać razem książkę Bo mała będzie pamiętać to bardziej niż ból i rekonwalescencje

    Polubione przez 1 osoba

    Odpowiedz
    1. MonieK Autor wpisu

      Niestety do szpitala jej uśmiechu nie zaniosę. Będzie leżeć w Warszawie, ok 300km od domu. Jedynie przekazałem uśmiech dzisiaj, dwa dni przed wyjazdem. Bo już jej nie zobaczę do tego czasu 👍

      Polubienie

      Odpowiedz
  2. My Name

    Podobno ta metoda samoleczenia metodą BSM jest skuteczna na raka można spróbować na pewno nie zaszkodzi oczywiście nie mówię aby odstawiać leki bo to głupota ale na pewno nie zaszkodzi przykładanie dłoni do głowy.
    Więcej polecić nie umiem gdyż nie jestem obeznany w tym temacie.
    Zdrowia dla bratanicy!!!

    Polubione przez 1 osoba

    Odpowiedz
  3. My Name

    Jeśli kochasz bratanicę to polecam ci się zaopatrzyć w książkę dieta długowieczności Valter Kongo.
    Autor lekarz dietetyk badacz naukowiec piszę o skuteczności diety w utrzymaniu zdrowia do późnej starości jesteś rozdziału o leczeniu raka nie chcecie żeby powtarzały się takie sytuacje proponuję to przeczytać się zastosować do tej diety jeśli jeszcze brat nie wprowadził.

    W książce są przedstawione dowody na przykład na lepsze znaoszenie chemii i radioterapii. A przede wszystkim sposób na zapobieganie nawrotom i
    występowanie takich chorób.

    Tyle też mogę doradzić poza tym ruch też jest ważny i piszę o tym w tej książce.

    Cze

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s