Archiwa miesięczne: Wrzesień 2019

12.09.19

Został lekko ponad tydzień do ślubu.

Dodatkowo problemy z autem, intensywny czas w pracy oraz ciąża. To wszystko nie pozwala się nudzić ani na chwilę. Ledwo skończyłem czytać zaległy numer cd-action, liznąłem aktualny, a za chwilę wyjdzie nowy. Mało tego : w kolejce czekają kupione Komputer Świat oraz nowość w moim domu Młody Technik. Jeśli nie słyszeliście o tym, to po lekturze z chęcią o tym napiszę.

Co jeszcze?

Nie gram już od ok 2tyg. Czasami włączę coś na telefonie. Do grania na konsoli staram się zmusić, ale przeważnie dzieje się tak, że wyłączam po 2 minutach.

Jeśli chodzi o wesele to sprawy nabierają niesamowitego tempa. Mam zwiększony kontakt z Wodzirejami (bo nie będzie zwykłego zespołu).

O czym byście chcieli następne wpisy?

Dawajcie propozycje.

Cze.

Reklamy

Życie w trybie very hard!

Ostatnio życie nie daje Nam wytchnienia. Czuje się mega zmęczony.

Coraz więcej formalności ślubnych + pojawiający się stres przedślubny + rozpadające się auto / poszukiwania nowego + „opieka nad ciążą” + myśli o przyszłości i swoim mieszkaniu… Wszystko sprowadza się do jednego – finansów.

Głowa pęka od różnych analiz i przemyśleń.

Coraz więcej „Faz” łapie mnie w nocy. To już nie jest śmieszne.

Oglądaliście EGZORCYZMY EMILY ROSE?
Wiecie co się działo o 3 w nocy? W wielkim skrócie Jezus umarł na krzyżu o 15 godzinie. Więc podaje się, że 3 godzina w nocy jest godziną zagubionych dusz, diabłów i innych demonów.

Jedna z większych faz była wczorajszej nocy. Myszka poszła pierwsza spać, a ja jeszcze pokręciłem się po YT na konsoli. Na pewno ją wyłączyłem. TV też. Przytuliłem się do Myszki i zasnąłem. Miałem dziwne sny.. Okazało się, że część z nich wcale nie były snami!

Myszka mówi, że obudziła się na „siku” o 03:14. Ja siedziałem. Powiedziałem jej, że nie mogę spać i że od 1 w nocy oglądam TV (słuchałem muzyki). Najlepsze jest to, że zdaje mi się, że przespałem całą noc! Nie pamiętam, żebym miał problemy ze snem tej nocy, żebym się budził.

Miałem w ostatnim miesiącu jeszcze takie podobne dwa przypadki.

Ładnie przeskoczyłem z tematu: z wesela na koszmary senne? 😛

Swoją drogą koniec – idę szukać dalej auta…!

Sala. Sala…

Z racji iż odmówiło Nam aż 50 osób – właściciel musiał podnieść cenę „za talerzyk”. Kwota podskoczyła że 170 na 180zł. Cały koszt „sali” zamknie się w 14-15 tysięcy. 6 już zapłacone.

Jeszcze kilka dni spokoju i zacznie się jazda bez trzymanki. Już od kilkunastu dni nie gram..

04.09.2019

Szukałem dzisiaj pewnej gazety. Ba! Nawet w jednym miejscu spodziewałem się, że ją dostanę. Nie było…

Jak przeczytam obecnie kupione, pójdę na pewno ponownie poszukać.

Co mi jeszcze zostało?

Cd-Action z tamtego miesiąca (może z pół numeru), CD-Action numer aktualny oraz dwie nowe sztuki kupione dzisiaj.

Kiedyś miałem pomysł na zbieranie każdego numeru Komputer Świat. Głównie ze względu na e-wydanie. Może do tego wrócę?

Uśmiech!

Wesele zbliża się wielkimi krokami, więc załatwiania jest coraz więc i spraw do zamknięcia jest więcej.

Telefon do właściciela sali: spotkanie 5 września.

Telefon do organistki – i wszystko wiadome.

Wizyta u kamerzysty / fotografa. O 15:30 wszystko się zacznie i wszystko się skończy.

Problem pojawia się z sesją. Będzie prawdopodobnie w poniedziałek, ponieważ trzeba mieć ok. 1h30min wolnego czasu. Ani w sobotę, ani w niedzielę nie będzie Nas stać na taki luksus