Archiwum dnia: 29/07/2019

Jaki wynik?

Dzisiejszy poniedziałkowy poranek jest wolny od pracy. U mnie jak i u Mojej Myszki.

Poszliśmy z samego rana (po 7) do Laboratorium zrobić potrzebne wyniki do ciąży. Morfologia, badanie moczu, glukoza oraz płatne typu HIV, kiła i jeszcze coś.

Ogólnie miałem „przyjemności” przebywać w tym budynku, więc zostałem nieźle zaskoczony organizacją pracy. Podchodzisz do maszyny, pobierasz numerek do rejestracji, czekasz… Podchodzisz do rejestracji, przypisują Ci kolejny numerek, czekasz, robisz badania…
I ludzie w ogóle się nie denerwują. Nikt nie ma pretensji, że ktoś wchodzi poza kolejką.

Genialne rozwiązanie w swojej prostocie.
Kiedyś tak nie było…

Na wyniki musimy poczekać jeszcze parę godzin.

[…]

Do wesela zostały już tylko 54 dni. CHOLERNIE MAŁO.

Coraz więcej spraw zaczyna się kumulować „na już” i boje się, żeby Przyszła Pani Młoda nie załapała bakcyla stresogennego. Wiecie… W swoim stanie nie może się denerwować.

Cel na najbliższe dni? Podjąć decyzję w sprawie PREZENTÓW dla rodziców, świadków oraz upominków do gości + doszlifować podziękowania dla rodziców, które będziemy mówić na sali.

Ah no i jeszcze. Myszka w przeciągu najbliższych 4 dni ma kontaktować się z kobietą, która zajmie się dekoracją i sprzątaniem kościoła. Szacunkowy koszt 400 zł.

Tymczasem znikam obrać ziemniaki do obiadu (dziś z gołąbkami 😛 ).

Reklamy