Archiwum dnia: 09/06/2019

Niby smutek.

Spotkaliśmy się z naszą „byłą szefową z ostatniej pracy”. Niby takie spotkanie typu „co nam załatwisz na weselę”, a wyszła fajna prywata. Fajnie było i w sumie… Smutno mi się zrobiło. Teraz – także w takich chwilach jak organizowanie wesela – wychodzi dla kogo jesteś ważny. Dla rodziny, przyjaciół i znajomych. Możesz poznać prawdziwe oblicza ludzi, którzy Cię otaczają.

Mam kilku „PRZYJACIÓŁ”, którzy odmówili przyjścia na mój ślub / wesele. Powód? Błachy.

Jeśli ktoś nie chce ze mną spędzić NAJWAŻNIEJSZEGO dniu w życiu to mam szczerze wyjebane. Nie potrzebuje takich ludzi. Chcę się otaczać takimi, na których mi zależy. Takimi, na którym zależy być przy mnie. Nie potrzebuję fałszywych znajomości.

Szanujcie swoje rodziny. Dbajcie o te więzi. Przyjaźnie, koledzy, koleżanki.. To wszystko się prędzej czy później rozpadnie. Rodzina zostanie – na dobre i na złe.

Reklamy