Przemyśleń ciąg dalszy!

Powiem szczerze – jestem w szoku! W momencie, gdy czytałem Komputerowego Ćpuna, myślałem, że przejrzałem – że zrozumiałem. Że pomogło… Pupa blada. Nic nie pomogło. Dalej to samo.

W dalszym ciągu, każdego dnia, w pracy czy po pracy, myślę tylko o tym w co nowego będę grać dzisiaj, jutro, pojutrze; co kupię następnym razem; co ściągnąć; na jakiej konsoli.

Często NIE gram. Po prostu myślę i się zastanawiam. Nie pomaga to, że czytam codziennie kawałek książki, czasopisma, czy chodzę na spacery.

Męczy mnie to.

W tamtym roku czegoś takiego nie miałem. Teraz, nagle mam. Dlaczego? Czy jest to spowodowane nadchodzącą premierą PS5?!

Jak żyć Panie Premierze? Jak żyć…?

P.S.
NIe, nie sprzedam konsoli ani TV, żeby mnie nie kusiło :P>

2 komentarze do “Przemyśleń ciąg dalszy!

  1. My Name

    A czego się spodziewałeś nałogowcu??
    Mnie do tej pory kusi aby zagrać – kupić konsolę.
    Ale dobrze wiem, że to odbiera energię, czas i mąci w psychice, dlatego zrobiłem tak radykalny krok jak sprzedaż.
    Wyrobienie nawyku nie grania może Moniek trwać nawet 254 dni 😉 Więc przygotuj się na długie dni z ciągotami do grania.
    Ja na Twoim miejscu bym sprzedał te sprzęty jeśli masz taki problem i Cie to męczy bo to tak jakby postawić flaszkę wódki przed AA.
    Taka prawda jak coś masz w zasięgu ręki to trudno się temu oprzeć – przemyśl czy chcesz w ogóle grać i jakie granie daje negatywne skutki …
    Cze

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s