Archiwum dnia: 23/05/2019

minizakupy | Wymasujesz mi głowę?!

Ostatnio skusiłem na mały zakup. Z ciekawości!

Masażer głowy, który widzicie poniżej. Wiele osób chwaliło, wiele osób uważało, że nie działa. To jak to z nim jest?

Szczerze to mam mieszane uczucia. Zapłaciłem całe 3zł (łącznie z przesyłką), więc cudów się nie spodziewałem. Po pierwsze rozstaw drucików jest zbyt mały i czasami trzeba na siłę rozciągać, żeby założyć na głowę.

Druga sprawa to to, że jest naprawdę przyjemne. Trzeba trochę pokombinować, żeby założyć, ale masowanie naprawdę jest odprężające. Testowałem na 5 osobach oraz na sobie, każdy był zdziwiony, że takie małe coś w miarę dobrze działa.

Gdyby tylko ten rozstaw był inny…

Pierwsze użycie testowanego produktu wprawiło mnie w mały szok. Miałem ciarki. Wszędzie. Na całym ciele. Jednak żadne z kolejnych użyć już ich nie przywołało z powrotem. Za każdym razem było przyjemnie, ale tylko OKEJ. Bez dodatkowych ciarek. Czy relaksuje? Nawet tak.

WARTO? Nie żałuję zakupu. To tylko 3zł z domowego budżetu.
CZY MOGĘ POLECIĆ? Tylko dla ciekawskich. Rewelacji nie ma, więc jakieś mega odprężenia się nie spodziewajcie 🙂 .

Reklamy