Archiwa miesięczne: Listopad 2018

11 listopada 2018

22:48

Zakończyło się spotkanie naszych rodziców. Chyba jeszcze nigdy nie poszło mi tak w głowę. Było naprawdę spoko. Po wyjściu już moich rodziców, Myszka zaczęła temat ślubu kościelnego i wesela.

Alkohol zrobił swoje. Zacząłem rozmawiać. Dużo. Bardzo dużo. Niby dobrze, ale myślę, że było widać że robię to po części przez alkohol. Nie wiem. Średnio na ten temat to pamiętam. Chyba miałem średnie wsparcie Myszki w tym wszystkim. Gadałem jakieś głupoty odnośnie finansów weselnych, organizacji i naszych obaw. Chyba zrobiłem z siebie durnia. I tyle.

1 listopada 2018

10:37

Śniadanko zjedzone. Za chwilę zbieramy się na cmentarz, a później szybciutko do domu i jedziemy podpisać umowę. Mam nadzieję, że dostaniemy dzisiaj klucze…

21:46

Dopiero położyliśmy się do łóżka. Najgorsze chwilę za nami. Większość rzeczy ze stancji nr 1 na stancję nr 2 zostały przeniesione. Jeszcze przez najbliższe trzy dni będziemy zabierać resztę i – przynajmniej chwilowo – pożegnamy się z obecną.

Na nowej stancji jest… inaczej. Pusto. Cicho. Nie mamy na chwilę obecną tv, komputera ani konsoli.

Jutro pierwszy dzień w nowej pracy. Mojej i Myszki!