9 września 2018

Pisałem ostatnio o tym, że złożyłem wypowiedzenie w zakładzie produkcyjnym. Już mam następną pracę. W tej jestem do 15.09, a następną zaczynam od 17.09. Znowu market. Tym razem nie spożywczy tylko budowlany. Jak się w takim środowisku odnajdę?Co będę robić, zapytasz? Nie wiem. Najprawdopodobniej będę sprzedawcą na sklepie. Wyłożenie jakiegoś towaru i tyle. Pieniądze trochęContinue reading “9 września 2018”

4 września 2018

Swego czasu – jeszcze jak chodziłem do poprzedniej pracy i mieszkałem z rodzicami – miałem „śmieszną” sytuację związaną z samochodem. Otóż, zmęczony po pracy, zaparkowałem auto na miejscu przed blokiem moich rodziców. Wysiadam i patrzę. Widzę na ulicy korek od wlewu oleju silnika. Nie wiem dlaczego, ale od razu pomyślałem, że to mój. Tak teżContinue reading “4 września 2018”

3 września 2018

Witaj po łikencie Drogi Pamiętniku! i Ciebie też witam Czytelniku! Co słychać? U mnie okej. Znowu do pracy. Znowu urwanie głowy. Kręgosłup już odczuwa zmęczenie, więc najfajniej nie jest. W zeszłą sobotę byłem na weselu. Wspominałem coś? A no właśnie… Wypadałoby, żeby wpis był właśnie o tym. Jednak muszę podzielić się Naszym pomysłem dotyczącym NaszejContinue reading “3 września 2018”

Create your website at WordPress.com
Get started