22 września 2018

22:00

Kolejna 12stka za mną. 
Rano Myszka odwiozła mnie do pracy, a po wszystkim odebrała. Po raz kolejny poczułem jakaś kulę smutku w serduchu, gdy z rana wysiadałem z auta z myślami, że nie będziemy się wiedzieć przez najbliższe kilkanaście godzin. W dalszym ciągu mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o pracę. Niby mi się nie podoba. Niby mam dość tej roboty i z chęcią bym poszedł do jakiegoś spożywczaka. Z drugiej strony podoba mi się na tyle, bym miał jakieś wątpliwości czy w przyszłości będę chciał zmienić pracę. Najbardziej irytuje mnie fakt, że muszę pytać się innych pracowników – Mateusza czy Bogdana – czy to mamy czy tamto mamy, gdzie to leży i o co chodzi. Klienci myślą, że jesteśmy fachowcami i wszystko wiemy i w każdej sprawie doradzimy. Ja na pewno nie jestem i nigdy nie będę… Najtrudniej mi doradzać pod kątem hydrauliki. Rury, spławiki, spłuczki.

[…]

Sprzedałem dziś kilka sztuk sedesów. Po raz pierwszy. Obawiałem się tego, ale nie było tak źle. Do tego jeden boiler i zlew. Nie mam pojęcia jak długo tu będę pracować, ale przynajmniej wiem, że trochę wiedzy z tej pracy wyniosę.

[…]

Dzisiaj potwierdziły się po części plotki, że Tesco idzie w stan likwidacji. Po części, bo dowiedziałem się, że redukują etaty i zwalniają pracowników z kilkumiesięcznym stażem. Chyba nie ma co liczyć na to, że oferta pracy w Tesco, do której wysłała Myszka CV będzie dalej aktualny…?
Autor: Anonimowy Pamiętnik o 10:20 Brak komentarzy: 

pią

Chciałem od razu napisać, że wczoraj był pierwszy dzień od jakiegoś czasu, gdzie nie napisałem ani słowa w Pamiętniku. A tu cofam się o jeden dzień dalej i widzę, że coś tam skrobałem idąc do pracy. Hehe. […] O dziwo – w pracy – nie dłużyło się aż tak bardzo, jak sobie to wyobrażałem. Było długo, ale znośnie. Zobaczymy jak długo będę w stanie to wszystko tolerować. Bo wiesz co, Drogi Pamiętniku? W tej pracy nie jest najgorsze to, że trzeba wykładać towar, że się pracuje 12 godzin. Tylko pomoc klientom. A przez wczorajszy dzień tych pytań i próśb była cała masa. […] Niestety dla Mojej Myszki w spożywczym nie wyszło. Mają tam jakiś chory system pracy. Wolę w to tu nie wnikać. Wysłaliśmy wczoraj jej CV do Pepco, Tesco i Polomarketu. Może skąś się odezwą…?

11:47

Przeglądam stancje na wynajem i sprzedaż mieszkań. O ile na te drugie nie mogę ostrzyć sobie zębów ze względu na brak gotówki, o tyle zmiana stancji byłaby czymś bardzo pozytywnym. Jedna zdawała się interesująca, tylko że oszczędność na rachunkach wynosiłaby jedynie 120zł. Nie jestem pewny czy się opłaca fatygować. Nawet biorąc pod uwagę, że mieszkanie jest w centrum miasta…

20:32

Kolejny dzień wolnego dobiega końca. Czas obejrzeć ostatnią część Harry’ego Pottera i spać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s