22 września 2018

22:00 Kolejna 12stka za mną. Rano Myszka odwiozła mnie do pracy, a po wszystkim odebrała. Po raz kolejny poczułem jakaś kulę smutku w serduchu, gdy z rana wysiadałem z auta z myślami, że nie będziemy się wiedzieć przez najbliższe kilkanaście godzin. W dalszym ciągu mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o pracę. Niby mi się nie podoba.Continue reading “22 września 2018”

Create your website at WordPress.com
Get started