Archiwum dnia: 30/08/2018

30 sierpnia 2018

Dlaczego życie jest tak cholernie pokręcone?

Mieszkamy i żyjemy z rodzicami. Potrafimy tego nie doceniać. Nie doceniamy zawczasu dzieciństwa. Okresu szkolnego, gdzie nie martwiliśmy się o to czy będzie nas stać na rachunki. Wszystkie dobra zapewniali nam rodzice.

Teraz to m.in. JA jestem odpowiedzialny za to czy będę miał co włożyć do lodówki do 10tego każdego miesiąca. To ja muszę zaprzątać sobie głowę czy za miesiąc będzie mnie stać na rachunki.

Dlatego też nie kontynuowałem swojej drogi. Nie poszedłem w stronę handlu. Nie poleciałem w stronę informatyki.

Poszedłem tutaj. Do zakładu produkcyjnego mebli. Bo potrzebowali. Bo chcieli. Ja częściowo też.

Teraz doceniam to, że miałem pracę siedzącą. Doceniam to jak wielkie pieniądze dostawałem minimalnym kosztem fizycznym (tylko psychicznym).

W tej chwili jestem pomocnikiem. Mam ciężki fizyczny orzech do zgryzienia. Każdego dnia wstaję z zakwasami w mięśniach i budzę się z bólem kręgosłupa. Wszystko za najniższą krajową… Mimo to chodzę tam. Wstaje do pracy i się uśmiecham. Widzę moją śpiącą Myszkę i wiem, że warto. To, że kiedyś miałem taką pracę, a nie inną, nie ma już nic do rzeczy. Teraz muszę się uśmiechnąć, zacisnąć zęby i iść słuchać bandy debili, którym muszę przynosić to i tamto.
Jeszcze dwa miesiące temu byłem pewny, że nie jestem w stanie nikogo słuchać, że wyrobiłem się na tyle, by mieć własny rozum i nie przyjmować od nikogo poleceń. Myliłem się. Potrafię to przełamać i słuchać. ALE CO POMYŚLĘ TO MOJE! 

[…]

Co przyniesie mi przyszłość?

Czy „Mój” market powstanie z powrotem – tym razem pod władzą innego zarządu?

Jeśli tak czy wydarzy się to w najbliższych miesiącach?

Czy będę chciał tam wrócić?

Czy będą chcieli mnie wziąć z powrotem na moje stanowisko?

Czy będę miał dużą konkurencje?

Jeśli na powyższe pytania będzie odpowiedź „TAK” to pozostaje jedno, ostatnie pytanie…

… czy dostanę taką samą pensję jak wcześniej czy mam zaczynać od początku?

Reklamy